LOGIN
Zaloguj się lub Zarejestruj
Avatar
Nie jesteś jeszcze zarejestrowany?

Dołącz do nas teraz! To nic nie kosztuje. Uzyskaj pełny dostęp i korzystaj z tej strony

Zresetuj hasło - Przypomnij moją nazwę użytkownika

Pamiętaj mnie

Dowcipy o lekarzach

Przychodzi facet do lekarza i mówi:

- Panie doktorze, członek mi nie staje.

- Jak to nie staje, niech pan pokaże członka.

Lekarz dotknął członka a ten od razu stanął.

- No widzi pan, przecież stoi.

- No tak, ale nie mam wytrysku.

Lekarz poruszał trochę członkiem i jest wytrysk.

- No widzi pan, członek stoi, wytrysk jest, czego pan jeszcze chce?

- Buzi.

 

Dowcipy o lekarzach

posted by: gosiaczek

Przychodzi facet do lekarza :

- panie doktorze strasznie mnie boli łokieć.

Doktor kazał dać do analizy mocz..

Więc facet dał trochę moczu żony, trochę córki, trochę oleju samochodowego, i trochę swojego moczu... Na następny dzień przychodzi do lekarza, a lekarz nie wiele myśląc powiedział:

- córka w ciąży, żona ma kochanka, olej samochodowy do wymiany, a jak pan będzie konia w wannie trzepał to wiadomo ze pana łokieć boli..

 

Dowcipy o lekarzach

posted by: basiuleczka

Pacjent do lekarza:

- W jakich porach pan przyjmuje?

- W sztruksowych. - odpowiada lekarz.

 

Dowcipy o lekarzach

posted by: gosiaczek

Mówi Kowalski do doktora:

- świetny ten lek! Mój wuj zażył go przez przypadek i odziedziczyłem fortunę!

 

Dowcipy o lekarzach

posted by: gosiaczek

Przychodzi facet do urologa i mówi:

- Panie doktorze, spuchło mi jądro.

- Proszę pokazać.

- Ale niech pan doktor mi obieca ze nie będzie się śmiał.

- Ależ etyka lekarska mi nie pozwala, oczywiście ze nie będę.

Pacjent wyjmuje jedno jądro, wielkości dużego jabłka, a doktor ryczy

ze śmiechu. Pacjent:

- A widzi pan, za to nie pokażę panu tego spuchniętego.

 

Dowcipy o lekarzach

posted by: gosiaczek

Zgryźliwy lekarz ślepy na jedno oko, pytał chorego:

- Jak się masz?

Chory odpowiedział:

- Jak widzisz!

A lekarz:

- Jeśli tak się masz, jak ja widzę, to już do polowy umarłeś!

 

Dowcipy o lekarzach

posted by: gosiaczek

Lekarz do lekarza:

- Wiesz, mam na oddziale dziwny przypadek. Pacjent już dawno powinien zejść, a on zdrowieje!

Na to drugi lekarz:

- No cóż, czasami medycyna jest bezsilna...

 

Dowcipy o lekarzach

posted by: gosiaczek

Przychodzi baba do lekarza. Lekarz pyta:

- Co pani jest?

Na to baba:

- Ty mi to powiedz, doktorku

 

Dowcipy o lekarzach

posted by: gosiaczek

Facet ze wsi dowiaduje się od lekarza, ze jest nieuleczalnie chory i wkrótce

umrze:

- Panie doktorze, ale mam jedno życzenie: aby pan napisał, ze umarłem na AIDS.

- Dlaczego, przecież pan ma raka?

- Są trzy powody: pierwszy to taki, ze nikt we wsi jeszcze nie umarł na ta

chorobę. Drugi, ze ten, który obrabiał moja żonę, będzie się teraz bal. Trzeci,

ze nikt jej już do końca życia nie ruszy.

 

Dowcipy o lekarzach

posted by: basiuleczka

Przychodzi lekarz do pacjenta i mówi:

- Wszystko jest dobrze, operacja się udała. Tylko nie rozumiem dlaczego przed opracją bił pan, kopał i wyzywał pielęgniarki.

A pacjent na to:

- Panie, ja tu miałem tylko okna umyć

 

Dowcipy o lekarzach

posted by: gosiaczek

Lekarz rysuje pacjentowi trójkąt i pyta się pacjenta, czym mu się to kojarzy:

- Z gola baba - odpowiada pacjent.

Lekarz rysuje kwadrat:

- Z gola baba

Dalej następuje okrąg, sześciokąt, itp. - odpowiedz nieodmiennie brzmi:

- Z gola baba

- Panie pan jest zboczony!!! - wola lekarz.

- Tak?? A kto mi te wszystkie świństwa rysował?

 

Dowcipy o lekarzach

posted by: gosiaczek

Przychodzi facet do lekarza i mówi:

- Panie doktorze jądra mnie bolą.

- Jak mówicie?

- Nie, jak używam babę.

 

Dowcipy o lekarzach

posted by: gosiaczek