LOGIN
Zaloguj się lub Zarejestruj
Avatar
Nie jesteś jeszcze zarejestrowany?

Dołącz do nas teraz! To nic nie kosztuje. Uzyskaj pełny dostęp i korzystaj z tej strony

Zresetuj hasło - Przypomnij moją nazwę użytkownika

Pamiętaj mnie

Dowcipy o żołnierzach

Żołnierz wraca z przepustki. Pytają się go koledzy:

- I co, jak było?

- U dziewczyny byłem.

- I co, i co?

- Waliłem do rana.

- Uooo!

- I nikt mi nie otworzył...

 

Dowcipy o żołnierzach

posted by: ziemba

Żołnierz służący w południowej Azji załamał się, bo jego dziewczyna napisała mu:

"Drogi Stasiu, zrywam z tobą, zwróć mi moją fotografię."

Po namyśle, Stasiek poszedł do kolegów i poprosił wszystkich o niepotrzebne zdjęcia dziewczyn. Spiął je wszystkie spinaczem i posłał do dziewczyny z odpowiedzią:

"Niestety nie pamiętam, która na zdjęciu to ty, weź swoją fotografię i odeślij mi resztę z powrotem".

 

Dowcipy o żołnierzach

posted by: basiuleczka

Co powinien zrobić żołnierz, będący w składzie amunicji, gdy wybuchnie pożar? Powinien wylecieć w powietrze.

 

Dowcipy o żołnierzach

posted by: gosiaczek

Czas wojny. Do ostatniego oddziału na polu walki przedziera się żołnierz z radiostacją i pyta:

- Wodę macie?

- Mamy, tu jest studnia.

- A naboje?

- Na jeden dzień nam tylko starczy.

- Jedzienie?

- A żarcia to my już od trzech dni nie widzieliśmy.

Żołnierz nadał wszystko i tak już prywatnie pyta:

- A jak z seksem? Brakuje wam trochę, co?

- Co ty, my mamy Nataszę.

- Co to? jaką Nataszę?

- No, koleżankę z oddziału.

- I co, ją tak wszyscy pakujecie?

- No a co?

- A do buzi też bierze?

- Nie, bo jej pięć dni temu łeb urwało.

 

Dowcipy o żołnierzach

posted by: ziemba

Spotyka się dwóch żołnierzy na polu bitwy i rozmawiają.

- Słuchaj. Tam przy lesie leży taka super Koreanka, mówię ci, ekstra. Zrobi wszystko.

- A loda zrobi? - pyta drugi.

- Nie. Bo głowy nie ma.

 

Dowcipy o żołnierzach

posted by: gosiaczek

Dwóch chłopców bawiących się na ulicy widzą idącego ruskiego żołnierza. Jeden z nich zwraca mu uwagę, i mówi:

- Ty, soldat, but zgubiłeś. - Na to on:

- Ja nie zgubił, ja znalazł.

 

Dowcipy o żołnierzach

posted by: ziemba

Pewnego razu do wojska stacjonującego na pustyni przyjechał generał, no i pyta żołnierza jak tam

jego życie seksualne, a on mówi:

- No, niby do miasta daleko, ale mamy taka stara wielbłądzice, wiec nie ma problemu.

Pyta drugiego, a on też odpowiada mu to samo, pyta trzeciego a ten znowu odpowiada mu to samo,

w końcu generał kazał się zaprowadzić do tej wielbłądzicy. Wychodzi od niej po pół godziny i mówi:

- No, ta wasza wielbłądzica jest stara, ale jeszcze może być.

- Jasne, że może być - do miasta zawsze można dojechać.

posted by: ziemba

W czasie wojny, Niemcy złapali trzech żołnierzy: Anglika, Rosjanina i Francuza. Chcąc uzyskać informacje o ich oddziałach zaczęli ich torturować. Pierwszy załamał się Francuz, a następnie Anglik. Tylko Rusek pomimo strasznych tortur nic nie wyjawił. Któregoś dnia strażnik usłyszawszy w celi Ruska rytmiczny stukot, podszedł i zajżał przez judasza. Zobaczył jak Rusek waląc głową w ścinę powtarza w kółko: - Przecież jak sobie nie przypomnę to oni mnie zabiją 

 

Dowcipy o żołnierzach

posted by: gosiaczek

Umarł producent broni i poszedł do nieba.

- Witaj dobry człowieku.Czy zrobiłeś w życiu coś złego?Pyta Pan Bóg

- Broń Boże

 

Dowcipy o żołnierzach

posted by: gosiaczek

Kapitan w wojsku pyta sie Malczowskiego: co to jest ojczyzna? On odpowiada: ojczyzna to moja matka! Po chwili pyta się drugiego: co to jest ojczyzna Janek wiesz?- Oczywiście, to matka Malczowskiego

 

Dowcipy o żołnierzach

posted by: gosiaczek

Ostatni spadochroniarz wraca do stanow z wojny w zatoce. Na lotnisku

reporter pyta go o to, jaka bedzie pierwsza rzecz, ktora zrobi, gdy

znajdzie się juz w domu.

- Jest to bardzo osobiste pytanie - mowi zolnierz - Mam piekna, mloda

zone, ktorej nie widzialem od osmiu miesiecy.

- No tak rozumiem - odpowiada reporter - W takim razie jaka bedzie

druga rzecz, ktora zrobisz?

- Coz, mysle ze zdejme spadochron

 

Dowcipy o żołnierzach

posted by: gosiaczek

II Wojna Światowa. Szpiedzy polscy, Józek i Franek, wleźli do stodoły, ponieważ gonili ich Niemcy. Znaleźli tam skóre z krowy i postanowili się za nią przebrać. Wchodzą Niemcy i stwierdzają, że potrzebują jedzenia dla wojska. Jeden z nich mówi:

- Coś chuda ta krowa, co nie?

- No! Trzeba ją nakarmić. - odpowiada drugi.

Postanowili przynieść worek siana. Na to Józek mówi do Franka:

- Franek, oni niosą worek siana!

- Jedz Józek, jedz, bo się wyda! - no to Józek zjadł.

Po chwili Niemcy niosą drugi worek siana.

- Franek! Oni niosą drugi worek siana!

- Jedz Józek, jedz, bo się wyda! - Józek zjadł drugi worek.

Po chwili niosą wiadro wody.

- Franek, oni niosą wiadro wody!

- Pij Józio, pij, bo się wyda!

Józek patrzy na Niemców i nagle zaczyna się śmiać. Franek pyta Józek:

- Z czego się śmiejesz? - Na to Józek:

- Trzymaj się Franek, trzymaj, bo byka prowadzą!

 

Dowcipy o żołnierzach

posted by: ziemba